9 sierpnia 2008 roku. W pogodną sobotę, nadrabiając zaległość w braku obchodów 50-lecia Kluczevii, na stadionie przy ul. Niemcewicza odbyły się uroczystości związane z 60-leciem Kluczevianki. W południe seniorzy meczem ze Spartą Węgorzyno sprawdzili swą formę przed rozpoczynającym się sezonem, remisując 2:2. Największym zainteresowaniem cieszył się jednak mecz (45-minutowy) z Oldbojami Kluczevii, którzy wciąż pełni wigoru licznie stawili się na jubileuszu. Ponownie padł remis. 1:1. Po krótkiej przerwie weterani boisk sami podzielili się na drużyny i zagrali między sobą... remisując.
Jaka jest polska liga, każdy wie. Aczkolwiek piłka nożna jako sport ogólnie jest bardzo ciekawa i skupia wokół siebie rzesze grafik na całym świecie. I o ile w kraju nie bardzo jest co oglądać, o tyle np. mecze Barcelony czy Realu Madryt mogą dostarczyć niezapomnianych emocji.
Jak zostać kbicem, np. Barcelony? Możliwości mamy dwie - Eurosport, albo wyjazdy na mecze w formie wycieczek. W zasadzie w zależności od czasu i pieniędzy można uskuteczniać obie metody :)
Podsumowując - olewamy polską ligę i oglądajmy tych, któzy potrafią grać w piłkę!
Oficjalne otwarcie stadionu XXV-lecia PRL” nastąpiło 3 sierpnia tegoż roku. Rok później, 16 sierpnia 1970 roku klub otrzymał nazwę Zakładowy Klub Sportowy Kluczevia Stargard Szczeciński (Kluczewo zostało wchłonięte przez Stargard i funkcjonowało jako jego dzielnica). Równo grający, chwilową obniżkę formy zespół zanotował w 1972 roku po spadku do B-klasy, by w następnym sezonie się zrehabilitować. Ogromnym sukcesem był finał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim w 1973 roku, przegrany (do dziś zawodnicy i obserwatorzy twierdzą, że sędzia nie był bezstronny) ze Stoczniowcem Barlinek. Ormianka wnuka laicko wykrzykuje kolorowe wiatraczki.